5-letnia kadencja dobiega końca. Z wielu perspektyw można uznać za wyjątkową. Po pierwsze parlamentarzyści  zdecydowali,  że kadencje będą 5-letnie zamiast dotychczasowych 4-letnich. Po drugie przesunięto datę wyborów z jesieni 2023 na wiosnę 2024 roku, co w praktyce oznaczało pięć i pół roku rządów. Po trzecie światowa pandemia i konieczność izolacji wymusiły nową formę obrad i wdrożono tzw. sesje zdalne. Po czwarte, zarówno światowy kryzys jak i niespotykane w dotychczasowej historii gminy  pozyskane zewnętrzne dofinansowania, mobilizowały radnych do podejmowania szeregu ważnych decyzji  związanych z rozwojem gminy i realizacją wielu inwestycji. Wreszcie po piąte, dzięki wyjątkowej mobilizacji wójta Tadeusza Kielana, radnych, urzędników i mieszkańców udało się powstrzymać nieuzasadnione zapędy włodarza Lubina i utrzymać dotychczasowe granice gminy Lubin!

Kontynuujemy oceny, refleksje i podsumowania kończącej się kadencji.

JAN OLEJNIK – PRZEWODNICZĄCY KOMISJI BUDŻETU I FINANSÓW

Była to wyjątkowo trudna kadencja. Do ogólnego wstępu tego podsumowania dodałbym, że z powodu pandemii przez wiele miesięcy nasze życie kulturalne nie istniało. A kiedy udało się już opanować wirusa to wybuchła wojna w Ukrainie i wspieraliśmy na co dzień przez wiele miesięcy uchodźców, którzy mieszkali m.in. w naszych świetlicach.

Prace w komisjach Rady Gminy zawsze są wyzwaniem, szczególnie w komisji budżetowej, której przewodniczę. Aktywnie pracuję także w komisji rozwoju, inwestycji i działalności komunalnej oraz rolnej i ochrony Środowiska.

Wszyscy wiemy, że wynik naszych obrad to efekt kompromisu i umiejętności wyboru najistotniejszych projektów z punktu widzenia gminy oraz mieszkańców 31 sołectw. To wybór między projektami istotnymi i pilnymi, których jest zawsze więcej niż realne możliwości gminy. Dlatego musimy podejmować czasem trudne i niepopularne decyzje, jak np. w sprawie podatków. Jednak bardzo udana współpraca radnych z wójtem wielokrotnie procentowała korzystnymi rozwiązaniami dla mieszkańców, m.in. zwolnieniami z podatku od nieruchomości, zwiększeniem dopłat do wywozu śmieci, do wody, ścieków, czy też bezpłatnej komunikacji. Warto też pamiętać, że rokrocznie wójt i urzędnicy pozyskują dodatkowe zewnętrzne środki i w trakcie roku budżetowego zakresy naszych inwestycji są zwiększane.

Jeśli już mówimy o inwestycjach, to rokrocznie poprawiają one komfort i nasze bezpieczeństwo. Reprezentuję mieszkańców Gorzycy, Krzeczyna Małego i Bolanowa, dlatego podejmowane przeze mnie inicjatywy dotyczą w dużej mierze mieszkańców tych miejscowości.

W Gorzycy już na początku kadencji sfinalizowano budowę dróg wewnętrznych na osiedlach w kierunku Ogrodzisko i Krzeczyna Wielkiego. Gotowy jest już projekt na przebudowę drogi gminnej nr 227/1 wraz z oświetleniem, wyłoniono wykonawcę, prace rozpoczną się wiosną 2024 r. Rozpoczęły się także prace przy przebudowie drogi powiatowej w Gorzycy i nasz samorząd gminny współfinansuje tę inwestycję. Na wniosek mieszkańców zwiększono liczbę spowalniaczy na drogach gminnych i powiatowej. Zamontowano także kolejne lampy solarne.

Wyremontowano dach i wymieniono orynnowanie świetlicy w Gorzycy, a w jej pomieszczeniach zainstalowano klimatyzację. W ramach rządowego programu ochrony zabytków pozyskano pieniądze na I etap wymiany dachu kościoła w Gorzycy.

Ważne są także przedsięwzięcia, których nie widać, jak np. modernizacja przepompowni ścieków w Gorzycy i w Krzeczynie Małym. Przy drodze krajowej nr 335 w Krzeczynie Małym działają dwa dodatkowe przystanki autobusowe. Dobiega końca remont tamtejszej świetlicy, wraz z zainstalowaniem oświetlenia wokół niej. Ponadto na ulicach: Wrzosowej, Jeżynowej i Jagodowej wraz z budową dróg również wykonano oświetlenie. Dokonano także rozbudowy infrastruktury wodno-kanalizacyjnej na ulicy Chmielowej i na nowo powstającym osiedlu w kierunku Obory.

Moim celem zawsze była i jest praca na rzecz mieszkańców, poprzez nowe inwestycje i remonty, ale także pomoc osobom starszym i potrzebującym oraz aktywna współpraca z różnymi organizacjami i mieszkańcami.  Bycie skutecznym, dobrym radnym to praca zespołowa. Dlatego uważam, że ważne jest, by osoby wybierane do Rady Gminy potrafiły  nawiązać skuteczny dialog i wypracować metody współpracy na zasadzie korzyści dla ogółu mieszkańców gminy.