Orszak Trzech Króli Mimo deszczowej pogody wiele osób wzięło udział w ulicznych jasełkach – zorganizowanym jak co roku Orszaku Trzech Króli. Na trasie orszaku siły diabelskie próbowały odwieść króli od drogi do Betlejem –na szczęście bez skutku.

Obchody Święta Trzech Króli w Lubinie rozpoczęła msza święta. Po niej sformowano orszak, który ulicami miasta poprowadził wiernych do hali RCS.  Tam zlokalizowano stajenkę, z małym Jezusem, który oczekiwał na przybycie władców z darami.

– Do Orszaku Trzech Króli zapraszamy wszystkich – mówili organizatorzy: wierzących i niewierzących, każdy kto szuka w swoim życiu odpowiedzi na najważniejsze pytania może w nim wziąć udział.

I wielu przyszło: poprzebierani za rycerzy, pastuszków, damy dworu, anioły i diabły maszerowali przez miasto.
W tegorocznym orszaku wzięło udział około 3 tys. osób. Trzej królowie przekazali maleńkiemu Jezusowi dary: mirrę, kadziło i złoto.

Dary przekazali też samorządowcy z miasta, powiatu i  naszego samorządu. Gminę Lubin reprezentowała Sylwia Pęczkowicz-Kuduk, wiceprzewodnicząca rady gminy oraz Zofia Marcinkiewicz, przewodnicząca komisji o oświaty i kultury . Swoje prezenty wręczyły też dzieci z lubińskich przedszkoli.

Uczestnicy śpiewali razem pieśni i radowali się obecnością małego Jezusa.