Sobotnie derby gminy Lubin dawały nadzieje na niezłe widowisko. Obie drużyny chciały coś udowodnić sobie i kibicom. I chociaż gospodarze byli faworytami to drużyna z Obory tanio nie chciała sprzedać skóry.
Sytuacja obu drużyn przed meczem była całkowicie różna. Gospodarze, uskrzydleni wygraną z faworyzowanym Orkanem Szczedrzykowice chcieli wygrać i co najmniej utrzymać trzecie miejsce w tabeli. Goście, którzy nie zdobyli dotychczas ani jednego punktu chcieli w końcu zapunktować i chociaż zdobyć pierwsza bramkę w tym sezonie. Dodatkowo status meczu derbowego zapowiadał niezłe widowisko.
Unia ruszyła do ataku zaraz po pierwszym gwizdku i mocno cisnęła Fortunę. Goście jednak umiejętnie się bronili i wyprowadzali groźne kontry, po których kibice z Miłoradzic wstrzymywali oddech. Przewaga drużyny miejscowych była jednak widoczna. W 25. minucie meczu bramkarz Obory tylko odprowadził wzrokiem piłkę zmierzającą w okienko, jednak… trafiła ona w słupek. Fortuna odetchnęła jednak trzynaście minut później goście, po świetnym strzale Jakuba Ganczara musieli wyjąc piłkę z własnej bramki. Mimo starań gości pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Unii.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnych ataków Fortuny jednak po dziesięciu minutach gry, swoją druga bramkę zdobył Jakub Ganczar. Od tego momentu drużyna z Obory zaczęła grac coraz mniej uważnie w obronie. Zawodnikom Fortuny nie można odmówić ambicji, woli walki i determinacji z jaką dążyli do zdobycia bramki, ale chyba właśnie to powodowało, że odkrywali się coraz bardziej. A zawodnicy z Unii bezlitośnie wykorzystywali błędy w kryciu.
Kiedy w 59. minucie Albert Muzeja zdobył trzecią bramkę dla Unii wiadomo było, że piłkarze Fortuny tego meczu już nie wygrają. W miarę upływu czasu zaczęło brakować im sił. W 76. minucie i trzy minuty później dwie bramki strzelił Tomasz Skotnicki, a w 86. minucie zawodników gości dobił, zaliczając hat trick, Jakub Ganczar.
Unia Miłoradzice wygrała z Fortuna Obora 6:0 i awansowała na drugie miejsce w tabeli. Fortuna pozostała na miejscu przedostatnim i nadal czeka na zdobycie pierwszej bramki i pierwszych punktów.
W przewie meczu rozegrano konkurs rzutów karnych, który wygrał Damian Rakowski z Lubina. Najlepszym zawodnikiem Fortuny Obora uznany został Tomasz Kocój, a z drużyny Unii strzelec trzech bramek, Jakub Ganczar. Nagrody wręczyli radni Rady Gminy Lubin – Sylwia Pęczkowicz-Kuduk i Marcin Nyklewicz. Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.
Wszystkie wyniki weekendowych rozgrywek:
Górnik Wałbrzych-Iskra Księginice 3:0
Arka Trzebnice-KS Kłopotów-Osiek 3:3
Platan Siedlce-Orkan Szczedrzykowice 2:1
Huzar Raszówka-Czarni Rokitki 0:17
Unia Miłoradzice-Fortuna Obora 6:0
Unia Szklary Górne-Górnik Lubin 2:0
LZS Nowa Wieś-Iskra II Księginice 1:1
Victoria Niemstów-Albatros Jaśkowice 1:4


