Różne aranżacje utworów noworocznych, kolęd i pastorałek. Dziesięć zespołów działających przy Ośrodku Kultury Gminy Lubin. I pełna sala w świetlicy w Raszówce. Tak wyglądał tradycyjny koncert noworoczny, który na stałe wpisał się w kalendarz gminnych wydarzeń.
Wieczór otworzyła Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Lubin. Już od pierwszych dźwięków było podniośle i odświętnie. Kapelmistrz Krzysztof Augustyniak przedstawił także nowych, młodych muzyków, którzy dołączyli do orkiestry.
Każdy z zespołów zaprezentował po dwa utwory. Po orkiestrze na scenie pojawiły się
Koniczynki z Miłoradzic i Osieczanki z Osieka. Wprowadziły publiczność w ciepły, wspólnotowy nastrój. Kolorowe światła i dekoracje sprzyjały wspólnemu przeżywaniu muzyki.
Szczególną radość wniosła pastorałka „Od serca do ucha” w wykonaniu zespołu „Ekipa pod napięciem”. To dziecięca grupa, która kilka lat temu stawiała pierwsze kroki na scenie. Dziś swoją energią porywała publiczność do kołysania się w rytm dobrze znanych melodii.
Zespół Lubin z Krzeczyna Wielkiego po raz kolejny pokazał, że muzyka potrafi łączyć pokolenia. Dbałość o detale była tu równie ważna jak samo wykonanie. Stroje, rekwizyty i sceniczna prezentacja tworzyły spójną całość.
– Zwracamy uwagę na naszą prezentację na scenie, dlatego mam aż trzy stroje ludowe, każdy na inną okazję. Ten dzisiejszy jest cieplejszy i łatwiejszy w utrzymaniu, bo krochmalenia wymaga tylko chusta – mówiła Dorota Warmuth z Zespołu Lubin.
Nastrój koncertu zmienił się wraz z występem Chóru Via Musica. Kolęda dla nieobecnych wprowadziła chwilę zadumy i wzruszenia. Drugi utwór chór wykonał a cappella. Całość poprowadził Wojciech Banach.
Po tej refleksyjnej części scena znów wypełniła się energią. Wystąpiły Lejdis ze Składowic, Zachęta tworzona przez mieszkańców Zimnej Wody i Wiercienia oraz Siedlecka Nuta. Na zakończenie zaprezentowali się gospodarze wieczoru, czyli Leśne Echo, zaskakując publiczność żywiołowym śpiewem stylizowanym na góralską gwarę.
Każdy z zespołów wykonał po dwa utwory. Od radosnych, przez refleksyjne, aż po te, które zostają w pamięci na długo. Publiczność nagradzała artystów gromkimi brawami, z uwagą czekając na kolejne muzyczne odsłony wieczoru.
– To był piękny koncert noworoczny. Dziękuję muzykom za ogromne zaangażowanie i pasję. Za to, że pielęgnujecie tradycję i muzykujecie razem dla mieszkańców gminy Lubin. Słowa uznania należą się także organizatorom, czyli Ośrodkowi Kultury Gminy Lubin. Takie spotkania budują wspólnotę. I dają dobrą energię na cały rok – mówił wójt Norbert Grabowski.
Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.



