staw w SiedlcachZakończyły się prace przy remoncie stawu w Siedlcach. Rozpoczęła się procedura odbioru inwestycji, a na miejscu efekty robót oceniali wójt Norbert Grabowski oraz zastępca wójta Marta Fuczek. To jedna z tych inwestycji, które nie rzucają się w oczy tak jak nowa droga czy chodnik, ale mają dużę znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, retencji wody i estetyki miejscowości.

Zakres robót był szeroki. Oczyszczono i pogłębiono czaszę zbiornika, usunięto rozrośniętą roślinność wraz z systemem korzeniowym, naprawiono uszkodzoną skarpę oraz elementy odwodnienia. Wykonano również konserwację urządzeń doprowadzających i odprowadzających wodę, oczyszczono rurociągi, uporządkowano teren wokół stawu oraz przygotowano brzegi do obsiania trawą. Całość kosztowała blisko 199 tys. zł.

staw w SiedlcachNajbardziej z zakończenia inwestycji cieszą się mieszkańcy, zwłaszcza ci, którzy od lat mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie stawu.

Jeden z nich wspomina, że jeszcze kilka lat temu w zbiorniku pływały ryby. Drudzy sąsiedzi podkreślają, że dzięki wzmocnieniu skarp mogą czuć się bezpieczniej, bo przez lata obawiali się osuwania gruntu.

–Liczę, że z czasem zbiornik ponownie wypełni się wodą, teren wokół zazieleni się i stanie się jeszcze bardziej atrakcyjnym elementem krajobrazu Siedlec. To inwestycja, która poprawia bezpieczeństwo mieszkańców, ale również przywraca temu miejscu jego staw w Siedlcachnaturalny charakter – mówi wójt Norbert Grabowski.

To jednak nie koniec planów związanych z tą częścią miejscowości. W niedalekim sąsiedztwie znajduje się drugi staw oraz ruiny pałacu. Teren należy obecnie do KOWR. Wójt zabiega o jego przejęcie przez gminę.

Jeśli uda się doprowadzić do przekazania nieruchomości, samorząd planuje uporządkowanie całego terenu, usunięcie zakrzaczeń i samosiejek oraz przywrócenie parkowi estetycznego wyglądu. Same ruiny pałacu, ze względów bezpieczeństwa, pozostałyby ogrodzone i niedostępne dla zwiedzających, jednak całe otoczenie mogłoby odzyskać dawny urok i stać się kolejną wizytówką Siedlec.

Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.