Po blisko dwóch latach prac, konsultacjach z mieszkańcami i analizie setek uwag gmina Lubin ma plan ogólny. Radni przyjęli dokument jednogłośnie. To nowa „matryca” planistyczna dla całej gminy, która zastępuje dotychczasowe studium i będzie podstawą do sporządzania kolejnych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Co ważne, przyjęcie planu ogólnego nie zmienia obowiązujących już planów miejscowych.
Plan ogólny to nowe narzędzie wprowadzone reformą planowania przestrzennego. Wszystkie gminy w Polsce muszą zastąpić nim dotychczasowe studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które z początkiem września tracą moc. Bez nowego dokumentu znacznie trudniejsze byłoby prowadzenie kolejnych procedur planistycznych, a w konsekwencji także dalszy rozwój mieszkaniowy i gospodarczy gminy.
Prace nad dokumentem rozpoczęły się w 2024 roku. Procedura obejmowała wszystkie wymagane prawem etapy, w tym konsultacje społeczne. Otwarte spotkania dla mieszkańców zorganizowano w Niemstowie, Raszówce i Oborze. Można było na nich poznać założenia nowego systemu planowania, zapoznać się z projektem oraz pytać o konkretne nieruchomości. W całej procedurze konsultacyjnej wpłynęło 270 uwag.
Każda wymagała analizy. Nie wszystkie mogły jednak zostać uwzględnione. Jedną z największych zmian wprowadzonych przez nowe przepisy są bowiem ograniczenia dotyczące możliwości wyznaczania nowych terenów mieszkaniowych.
– To nie jest kwestia dobrej czy złej woli gminy albo urbanistów. Możliwości dotyczące poszczególnych terenów wynikają z nowych przepisów oraz zasad i danych określonych na poziomie centralnym. Wójt szczegółowo analizował wnioski mieszkańców i tam, gdzie przepisy dawały taką możliwość, były one uwzględniane – podkreślał Andrzej Olek, przewodniczący Rady Gminy.
O nowych ograniczeniach podczas sesji mówiła również autorka planu, urbanistka Patrycja Graba. Wyjaśniała radnym, dlaczego część uwag mieszkańców mogła zostać rozpatrzona pozytywnie, a innych nie można było uwzględnić.
Nowe regulacje zmniejszyły swobodę samorządów w kształtowaniu przestrzeni. Nie oznacza to jednak zatrzymania rozwoju gminy.
– Włożyliśmy w przygotowanie tego dokumentu ogrom pracy. Wielokrotnie spotykaliśmy się z urbanistkami i analizowaliśmy rozwiązania, które pozwolą nam wykorzystać możliwości ustanowione przez nowe prawo. Przepisy mocno ograniczyły wpływ gminy na kształt planu, ale istnieje możliwość rozwoju gminy poprzez sukcesywne poszerzanie obszaru uzupełnienia zabudowy. Zamierzamy z tego rozwiązania korzystać – mówi Norbert Grabowski, wójt gminy Lubin.
Plan ogólny określa więc ramy dla przyszłego zagospodarowania przestrzeni. Jego ustalenia będą wiążące przy tworzeniu nowych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz zintegrowanych planów inwestycyjnych.
Przyjęcie planu ogólnego zakończyło pierwszy etap przekwalifikowania terenów pod zabudowę.
– Wnioski o zmianę miejscowych planów można składać na bieżąco. Będą one sukcesywnie analizowane przez wójta. Po dokonaniu analiz zasadności będą sukcesywnie podejmowane uchwały o przystąpieniu do sporządzenia zmian miejscowych planów, a następnie gmina przystąpi do procedur planistycznych. Kiedy rozpocznie się procedura dla konkretnego obszaru, mieszkańcy otrzymają również możliwość składania wniosków i uwag w terminach wyznaczonych dla tego postępowania – wyjaśnia Joanna Krajewska-Niemczyk, kierownik referatu nieruchomości i gospodarki przestrzennej Urzędu Gminy Lubin.
Jednogłośne przyjęcie planu ogólnego zamyka więc jeden z najważniejszych i najbardziej pracochłonnych etapów reformy planowania przestrzennego w gminie Lubin. Jednocześnie otwiera kolejny – stopniowe przygotowywanie zmian miejscowych planów zgodnych z nowymi zasadami.
Gmina Lubin uchwaliła plan ogólny przed 30 sierpnia 2026 roku, co w praktyce oznacza dwie ważne sprawy. Po pierwsze przez cały rok mamy obowiązujące aktualne dokumenty planistyczne, po drugie będziemy się ubiegać o zwrot kosztów sporządzenia planu ogólnego ze środków Krajowego Planu Odbudowy. Nie byłoby to możliwe gdyby plan był uchwalony po 31 sierpnia.


