Spadki ciśnienia i przerwy w dostawach wody. Mieszkańcy Osieka od dłuższego czasu zmagają się z problemami, które wraz z rozwojem miejscowości są odczuwalne. Przyczyn jest kilka, dlatego nie wystarczy jedna naprawa czy inwestycja. Sprawdziliśmy, skąd biorą się trudności, co już udało się zrobić i jakie rozwiązania mają poprawić sytuację w najbliższych latach.
Osiek jest dziś zupełnie inną miejscowością niż dwadzieścia lat temu. Pod koniec 2006 roku zameldowanych było tutaj 787 osób. Dziesięć lat później już 1625, a według danych z 31 października 2026 roku liczba ta wzrosła do 2255. Oznacza to, że w ciągu dwóch dekad zwiększyła się niemal trzykrotnie. Są to wyłącznie dane meldunkowe wiemy jednak, że w Osieku, podobnie jak w innych naszych sołectwach mieszka więcej osób. Wskazują na to choćby deklaracje dotyczące gospodarowania odpadami komunalnymi.
– Rozwój Osieka bardzo nas cieszy, ale stawia też przed nami coraz większe wyzwania. Musimy nadrobić wieloletnie zaległości, tak by infrastruktura nadążała za tymi zmianami. Wiem o częstych awariach, rozmawiam na ten temat na bieżąco zarówno z mieszkańcami jak i przedstawicielami naszej spółki komunalnej. Zależy mi, żebyśmy nie tylko usuwali kolejne awarie, ale przede wszystkim rozwiązali przyczyny tych problemów – mówi Norbert Grabowski, wójt gminy Lubin.
Skąd jest woda?
Żeby zrozumieć problemy Osieka, trzeba najpierw wyjaśnić, jak działa system jego zaopatrzenia w wodę. Mieszkańcy korzystają z wody dostarczanej przez stację uzdatniania w Pieszkowie, która obsługuje również cztery sąsiednie miejscowości (Gorzelin, Raszową, Raszową Małą i Kłopotów). Surowa woda pochodzi z ujęcia położonego na terenie gminy, ale należącego do miejskiego przedsiębiorstwa wodociągowego. PGKGL kupuje ją, uzdatnia w Pieszkowie, a następnie przesyła do odbiorców.
I właśnie tutaj pojawia się pierwszy problem. Ilość wody, którą można dostarczyć do stacji, jest ograniczona, podczas gdy zapotrzebowanie stale rośnie. W czerwcu tego roku, na wniosek gminnej spółki, wymieniono układ pomiarowy, który wcześniej ograniczał przepływ. Dzięki temu udało się zwiększyć dostawy surowej wody o około cztery metry sześcienne na godzinę, czyli o blisko 10 procent. Teraz jest to przepływ 40 m3/h. To pozwoliło złagodzić trudności, szczególnie w okresie letnim.
Nie zawsze brakuje wody
Problemy mieszkańców nie wynikają wyłącznie z ilości dostępnej wody. Drugim istotnym czynnikiem jest jej ciśnienie. Osiek leży na terenie o zróżnicowanej wysokości. Aby woda mogła docierać do wyżej położonych domów pod odpowiednim ciśnieniem, kilka lat temu powstała dodatkowa stacja podnoszenia ciśnienia czyli hydrofornia.
W ostatnich tygodniach doszło do dwóch awarii związanych z jej zasilaniem. Przyczyną problemów było uszkodzenie podziemnego kabla dostawcy prądu. Przerwy w dostawach energii są niezależne od PGKGL, ale wpływają na pracę hydroforni. Dlatego na wniosek wójta gminna spółka analizuje koszty wprowadzenia dodatkowego zabezpieczenia, czyli montaż agregatu prądotwórczego.
Nowe ujęcie i większe zapasy
Równolegle do bieżących napraw przygotowywane są rozwiązania, które mają zwiększyć bezpieczeństwo dostaw wody w kolejnych latach. Spółka zrobiła jeden odwiert, przygotowuje się do wykonania drugiego, co w przyszłości ma umożliwić pozyskiwanie dodatkowej ilości wody. Jednocześnie rozpoczyna się modernizacja SUW w Pieszkowie i remont sieci wodociągowej.
– Pozyskaliśmy na ten cel ponad 4 miliony złotych z funduszy europejskich. Całkowita wartość przedsięwzięcia wynosi ponad 7, 5 miliona złotych. Projekt tej inwestycji i wszystkie pozwolenia są już gotowe, lada dzień ogłosimy przetarg i wyłonimy wykonawcę. Prace związane z modernizacją SUW w Pieszkowie oraz przebudową magistrali wodociągowej w Pieszkowie powinny być sfinalizowane na przełomie 2027/2028 – mówi Ewelina Ligęza prezes PGKGL.
Przy stacji w Pieszkowie powstanie dodatkowy zbiornik, który pozwoli lepiej zabezpieczyć dostawy w okresach szczególnie dużego zapotrzebowania.
– Zmieni się również sposób gospodarowania wodą wykorzystywaną podczas uzdatniania. Obecnie część wody służącej do płukania filtrów jest odprowadzana. Po modernizacji będzie można ją odzyskiwać i ponownie wykorzystywać w procesie technologicznym. To oznacza mniejsze straty i bardziej efektywne wykorzystanie dostępnych zasobów – wyjaśnia Bartosz Wolanin kierownik działu technicznego i rozwoju PGKGL.
Projekt obejmuje również przebudowę i rozbudowę 1,193 kilometra sieci w Osieku oraz modernizację blisko 3,38 kilometra rurociągu łączącego Pieszków z Osiekiem. Przewidziano także zakup i montaż systemu monitorowania przepływów. Pozwoli on szybciej wykrywać nieprawidłowości, w tym wycieki, które nie zawsze są widoczne na powierzchni ziemi.
Woda to skarb
Jest jeszcze jeden czynnik, który ma znaczenie dla działania całego systemu. To sposób korzystania z wody, szczególnie w okresach suszy i wysokich temperatur. Latem zapotrzebowanie gwałtownie rośnie, więc tym bardziej ważne staje się to jak mieszkańcy gospodarują wodą.
Nie chodzi o rezygnację z przydomowych ogrodów, ale warto wykorzystywać do tego deszczówkę. Nasi dziadkowie mieli we krwi oszczędzanie wody, uczą się tego teraz dzieci w szkołach. Wody pitnej jest na świecie coraz mniej, wysychają rzeki i jeziora. Śniegu i deszczy też mamy coraz mniej, szczególnie w naszym regionie.
Skrót działań mających poprawić zaopatrzenie Osieka w wodę, które PGKGL prowadzi od jesieni 2025.
- Grudzień 2025 r. – Wykonano pierwszy odwiert w Pieszkowie. Trwa procedura uzyskania pozwolenia na korzystanie z wody.
- Czerwiec 2026 r. – Zmodernizowano układ pomiarowy, zwiększając możliwości dostaw wody o ponad 10 procent.
- Czerwiec 2026 r. – Podpisano umowę o dofinansowanie z programu FEnIKS. Powstanie dodatkowy zbiornik wody, system jej odzyskiwania oraz nowe i zmodernizowane odcinki wodociągów. Początek prac zaplanowano na 2027 rok.
- Wrzesień 2026 r. – Uzyskano pozwolenie na drugi odwiert w Pieszkowie. Jego wykonanie planowane jest na przełom 2026 i 2027 roku.
- IV kwartał 2026 r. – Zaplanowano montaż zaworów, które mają poprawić i ustabilizować ciśnienie w sieci.


