Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie w Ścinawie zespół Iskry Księginice przystępował do sobotniego spotkania z dużą nadzieją na kolejne trzy punkty. Plan ten udało się zrealizować, choć pierwsza połowa nie zapowiadała takiego zakończenia.
Od początku spotkania lekką przewagę mieli goście. W 13. minucie po indywidualnym błędzie defensywy Iskry Oliwier Kruczek wykorzystał sytuację i wyprowadził IgnerHome MKS Polonię Świdnica na prowadzenie. Przyjezdni nadal byli groźni, szczególnie w szybkich kontratakach. Kilkukrotnie bardzo dobrze interweniował młody bramkarz Iskry Gracjan Grzelka, dzięki któremu gospodarze pozostawiali w grze.
Po przerwie na boisku pojawiła się zupełnie inna Iskra. Gospodarze zaczęli grać z większym polotem, a przede wszystkim pokazali ogromną determinację i konsekwentnie dążyli do wyrównania. Ich starania przyniosły efekt w 81.minucie. Najlepszy tego dnia zawodnik
Iskry Wojciech Konefał zdobył upragnioną bramkę na 1:1.
Gospodarze nie zamierzali jednak zadowolić się remisem. Do końca spotkania atakowali i zostali za to nagrodzeni. W 89. minucie Daniel Ziółkowski trafił do siatki, dając Iskrze prowadzenie 2:1. Ostatecznie Iskra Księginice po bardzo emocjonującej końcówce odniosła kolejne cenne zwycięstwo.
Na szczególne słowa uznania zasługuje ogromna wola walki i gra do ostatniego gwizdka. W przewie meczu dobył się tradycyjny konkurs rzutów karnych, którego zwycięzcą został Adrian Grolewski. Najlepszym piłkarzem w tym meczu wybrano Wojciecha Konefała. Nagrody i wyróżnienia wręczał wójt gminy Lubin Norbert Grabowski.
Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


