Świetlica w Liścu rozbrzmiała świątecznymi, radosnymi pieśniami. Po raz trzeci zorganizowano kolędowy wieczór dla wiernych kościoła prawosławnego i katolickiego. Po raz drugi natomiast miał on sąsiedzki charakter, bowiem w organizację spotkania zaangażowali się mieszkańcy czterech sołectw.
Niezmienne pozostało to, że wszystkich zgromadzonych w świąteczno-kolędowy nastrój wprowadzali najmłodsi. To dzieci w wielu przedszkolnym i szkolnym, które przedstawiały Jasełka w języku łemkowskim, czyli tym którym posługiwali się ich pradziadkowie, kiedy po wojnie osiedlali się na ziemiach zachodnich.
Mali kolędnicy wspierani przez dorosłych opowiedzieli słownie historię narodzin
Jezusa, za co zostali nagrodzeni gromkimi brawami i słodkimi upominkami. Później na scenie zaprezentowały się trzy zespoły. Leśne Echo z Raszówki zaprezentowało polskie kolędy, sąsiedzi z Jaroszówki, czyli Jarosiłczane łemkowskie kolędy, a na koniec wystąpili młodzi wykonawcy zrzeszeni w zespole Dywnaja Nowina.
To bardzo utalentowani młodzi artyści, którzy pierwsze kroki stawiali w Kyczerce, dziecięcym zespole pieśni i tańca, a dziś promują kulturę łemkowską także w formie opery. W najbliższy weekend na przykład, będą częścią ponad 60-osobowego zespołu, który wystąpi w narodowym Forum Muzyki.
Parafia prawosławna pw. Zaśnięcia Przenajświętszej Bogarodzicy w Zimnej Wodzie, której duchowym przewodnikiem jest proboszcz Adam Horbal, jednoczy dziś około 70 rodzin. Ale tak jak na kolędowaniu w Liścu, tak i na co dzień, sąsiedzka współpraca pomiędzy
wiernymi kościoła katolickiego i prawosławnego układa się bardzo dobrze. Liczne są także małżeństwa wiernych obu wyznań.
– Bardzo się cieszę i jestem dumny, że jestem wójtem gminy której mieszkańcy kultywują swoje tradycje i tworzą nowe, które nas dodatkowo jednoczą. To było wzruszające i jednocześnie radosne spotkanie, w świątecznej atmosferze – mówił wójt Norbert Grabowski.
Organizatorami koncertu byli mieszkańcy czterech sołectw: Liśca, Bukownej, Zimnej Wody i Wiercienia. Wspierali ich członkowie stowarzyszenia ,,Bukowna – wczoraj, dziś i jutro” oraz Fundacji na rzecz promocji gminy Lubin z Wiercienia.
Podobnie jak w poprzednich latach gości przybyłych do świetlicy w Liścu częstowano ciepłymi napojami, domowym ciastem, a także tradycyjnym barszczem z pasztecikami. Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


