Agata Kołodyńska z LZS SKS Raszówka zdobyła tytuł Mistrzyni Polski Studentów w łucznictwie bloczkowym kobiet! Choć do tego sportu trafiła później niż wielu jej rówieśników, dzięki determinacji, treningom i pasji sięgnęła po bardzo wysokie trofeum. To historia, która inspiruje i udowadnia, że nigdy nie jest za późno, by zacząć trenować i wygrywać.
Oczy bystre jak sokół, ręka pewna jak u mistrza, a dusza pełna pasji, taka jest Agata Kołodyńska, która od pięciu lat z powodzeniem trenuje łucznictwo w klubie LZS SKS Raszówka. Choć trenuje dopiero od kilku lat, to dziś nie wyobraża sobie życia bez łuku w dłoni, celów do zdobycia i treningów, które dają jej siłę i satysfakcję.
– Agata dołączyła do nas później niż większość zawodników, ale jej zapał, regularność i rozwój robią ogromne wrażenie. To doskonały przykład na to, że w łucznictwie można zacząć w każdym wieku – mówi Jerzy Dzikowski, trener sekcji łuczniczej z Raszówki, który od lat z dumą informuje o większych i mniejszych sukcesach swoich podopiecznych.
W walce o tytuł mistrzyni pokonała w finale aktualną wicemistrzynię Polski członkinię polskiej kadry Magdalenę Zygmunciak. Warto przypomnieć, że w 2024 roku Agata zdobyła wspólnie z Pawłem Sidorem brązowy medal Mistrzostw Polski Seniorów w mikście. Łucznictwo to nie tylko rywalizacja i medale. To sport wymagający skupienia, cierpliwości, koordynacji i wytrzymałości psychicznej. Uczy dyscypliny i konsekwencji, a przy tym daje ogromną radość.
– To sport dla wszystkich , dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów. Na treningach mamy osoby w bardzo różnym wieku. Liczy się chęć rozwoju, nie metryka – podkreśla trener Dzikowski.- Łucznictwo rozwija na wielu płaszczyznach. Cieszę się, że możemy w Raszówce dawać wielu ludziom taką przestrzeń do rozwoju.
Właśnie dlatego Agata tak doskonale odnalazła się w tej dyscyplinie. Przez lata występowała w zespołach tanecznych Balbina i QVEST w Legnicy, co dało jej również świetne przygotowanie akrobatyczne. Ma więc wyjątkową świadomość ciała, równowagę, gibkość i precyzję, a wszystko to świetnie sprawdza się również w łucznictwie.
Agata łączy wiele talentów. Poza sportem i tańcem jest również ogromną miłośniczką zwierząt, dlatego zdecydowała się na studia weterynaryjne i dziś jest na piątym roku studiów. Wrażliwość i empatia towarzyszą jej na co dzień, a determinacja prowadzi do kolejnych sukcesów na strzelnicy. Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


