spotkanie przedsiębiorcówJak prowadzić firmę, żeby nie bać się ryzyka, ale też nie narażać jej na niepotrzebne straty? Kiedy warto szukać nowych możliwości, a kiedy zachować ostrożność? I dlaczego czasem rozstanie z pracownikiem jest najlepszym rozwiązaniem dla obu stron? O takich sprawach, których próżno szukać w biznesowych podręcznikach, rozmawiano podczas kolejnego spotkania z cyklu „Przedsiębiorczość w praktyce” w Urzędzie Gminy Lubin.

Nie było prezentacji pełnych teorii ani gotowych recept na sukces. Były za to konkretne przykłady, pytania i odpowiedzi wynikające z wieloletnich doświadczeń, także tych trudnych. Spotkanie zorganizowali Ambasadorowie Przedsiębiorczości Gminy Lubin, Karolina Mikos i Patryk Jarkowiec, wspólnie z wójtem Norbertem Grabowskim. Do rozmowy zaprosili dwóch ekspertów: Damiana Ozgę, lubińskiego przedsiębiorcę i konsultanta biznesowego oraz Tomasza Mastalskiego, radcę prawnego i doradcę podatkowego.

Damian Ozga nie ukrywał, że w szkole nie był prymusem, nie miał też rodzinnej fortuny, która ułatwiłaby mu start. Tymczasem dziś ma za sobą 25 lat doświadczeń, spotkanie przedsiębiorcówkilkanaście stworzonych firm, udane transakcje biznesowe i życie zawodowe, które daje mu satysfakcję.

– Zawsze otaczałem się ludźmi mądrzejszymi od siebie. Nie zazdrościłem im sukcesów, tylko starałem się od nich uczyć. Szczęściu w biznesie trzeba też trochę pomóc, być otwartym na nowe, a czasem uzmysłowić innym, że twoje pomysły są rozwiązaniem ich konkretnych problemów– mówił Damian Ozga.

Ta zasada dobrze oddawała charakter całego spotkania. Uczestnicy mogli korzystać z doświadczeń osób, które nie tylko doradzają przedsiębiorcom, ale same podejmowały ryzyko, zatrudniały pracowników, inwestowały i ponosiły konsekwencje własnych decyzji. Rozmawiano między innymi o tym, jak budować relacje z urzędnikami, jak lokalizacja firmy może wpływać na kontakty z administracją skarbową, gdzie szukać nowych rynkowych możliwości i jak podejmować decyzje kadrowe.

Z kolei radca prawny Tomasz zwracał uwagę na znaczenie dobrego przygotowania do prowadzenia działalności gospodarczej. Szczególnie na początku, kiedy niewłaściwa decyzja może mieć poważne konsekwencje finansowe lub prawne.

spotkanie przedsiębiorców– Dla klientów najważniejsze jest bezpieczeństwo. Każda działalność jest inna, dlatego do każdej trzeba podejść indywidualnie, przeanalizować potencjalne koszty, szanse i zagrożenia. Im lepsze przygotowanie, tym większy spokój w prowadzeniu firmy – podkreślał Tomasz Mastalski.

Pozornie może się to wydawać sprzeczne z zachętą do podejmowania ryzyka, w rzeczywistości obie postawy doskonale się uzupełniają. Przedsiębiorca powinien wiedzieć, przed czym się zabezpieczyć, ale nie może bać się zmian. Bo zmieniają się przepisy, technologie, potrzeby klientów i całe rynki. To, co sprawdzało się jeszcze kilka lat temu, dziś niekoniecznie przyniesie podobne efekty. Trzeba więc obserwować otoczenie, szukać dostępnych możliwości wsparcia, korzystać z doświadczeń innych i nie stać w miejscu.

– Przez wiele lat prowadziłem własną działalność i wydawało mi się, że o biznesie wiem już całkiem sporo. Tymczasem to spotkanie pokazało, że zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego. Szczególnie od ludzi, którzy mają inne doświadczenia i potrafią otwarcie mówić nie tylko o sukcesach, ale również o błędach. Właśnie dlatego warto organizować takie spotkania i warto w nich uczestniczyć – mówi wójt Norbert Grabowski.

Czwartkowe spotkanie miało w dużej mierze charakter mentoringu. Można było zadawać pytania, konfrontować własne pomysły z doświadczeniem ekspertów i usłyszeć odpowiedzi, które rzadko padają podczas oficjalnych konferencji.