11 listopada w gminie Lubin, już po raz szósty z rzędu świętowano w wyjątkowo uroczysty, ale jednocześnie radosny sposób. Wszystkim wydarzeniom towarzyszył bohater naszej niepodległości, czyli Józef Piłsudski, w którego tradycyjnie wcielił się w mistrzowski sposób wójt Tadeusz Kielan. Była uroczysta msza święta w intencji Ojczyzny, historyczny korowód z pieśniami patriotycznymi, złożenie wieńców pod Obeliskiem Niepodległości w Szklarach Górnych oraz pod Zbiorową Mogiłą w Siedlcach, turniej piłkarski, rozgrywki szachowe oraz chwila zadumy nad dwoma grobami piłsudczyków i ławeczce niepodległości.
Gminne obchody 106. rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości zainaugurowała Msza
Święta w intencji Ojczyzny w kościele pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Szklarach Górnych.
– Modlimy się wspólnie za mądrość rządzących i uczciwość obywateli, byśmy żyli w pokoju i dobrobycie. Musimy swoim życiem dawać na co dzień świadectwo, szczególnie dzieciom i od najmłodszych lat uczyć ich, co znaczy szacunek, dobro i praca na rzecz społeczności, w której żyjemy – mówił ksiądz proboszcz Paweł Kajl.
W eucharystii wzięły udział poczty sztandarowe z naszych szkół i jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, uczniowie klasy mundurowej Zespołu Szkół nr 2 w Lubinie oraz chór Via Musica.
Spod kościoła ruszył korowód historyczny pod przewodnictwem wójta Tadeusza Kielana w roli marszałka Józefa Piłsudskiego. Kilkuset
mieszkańców z dumą prezentowało biało czerwone barwy, niosło flagi, przypinało kotyliony. Wiele osób zadbało także o elementy strojów z początku XX wieku, co nadawało wyjątkowego klimatu wspomnieniom z dziejów naszej Ojczyzny.
Przypominano więc o tym jak pięć pokoleń naszych rodaków walczyło w powstaniach, podtrzymywało ducha polskości, opierało się germanizacji i rusyfikacji, aby w listopadzie 1918 r. Polacy mogli cieszyć się wolnością. Niesiono plakaty Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, gen. Józefa Hallera, Ignacego Daszyńskiego, Wincentego Witosa i Wojciecha Korfantego – czyli bohaterów narodowych, którzy byli ojcami Polski Niepodległej.
Było także historyczne spotkanie z Tadeuszem Kościuszką i towarzyszące mu wykonanie utworu Krakowiaczek przez artystę operowego Łukasza Kostkę. Nie zabrakło przy tym licznie zgromadzonych naszych przedszkolaków i uczniów w pięknych krakowskich strojach.
Później przypomnieliśmy sobie odezwę komendanta Piłsudskiego, po niej utwór „My pierwsza brygada” zaśpiewała artystka operowa Dagna Mikoś i w niebo wzleciały gołębie – symbole pokoju.
Na kolejnym przystanku korowodu to już Władysław Anders wspominał bitwę pod Monte Casino, a uczniowie szkół rozdawali uczestnikom czerwone maki. Artyści operowi zaśpiewali „Czerwone maki” i tak jak przy wcześniejszych utworach towarzyszyła im muzyka na żywo: saksofon, akordeon i pianino.
Historyczny korowód doprowadził uczestników do czasów współczesnych i apelu, który w imieniu wszystkich przekazał Nikodem Moroch, uczeń klasy ósmej szkoły w Niemstowie.
– Dziś solidarność jest potrzebna równie mocno jak w czasie walk o nasze państwo W obliczu dzisiejszych zagrożeń potrzeba zjednoczenia i jest tak bardzo potrzebna, aby nie zaprzepaścić spuścizny przodków. Wciąż zdajemy egzamin ze współodpowiedzialności obywatelskiej, tak było w pandemii, tak jest podczas powodzi. Nie budujmy murów, tylko je burzmy.
Po tym ze sceny rozbrzmiał utwór „Mury” Jacka Kaczmarskiego.
Kolejną częścią uroczystości było złożenie wieńców pod Obeliskiem Niepodległości. Te chwile
uświetniła Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Lubin oraz strażacy z racami.
– Czerpiąc z doświadczeń poprzednich pokoleń pamiętajmy, że to my wszyscy mamy wpływ na to, jak wygląda rzeczywistość i w jakiej atmosferze żyjemy, Jak odczytujemy na nowo znaczenie słowa patriotyzm, które w tak dynamicznych czasach wciąż ewoluuje – mówił wójt Tadeusz Kielan. – Nasz patriotyzm to dbałość o Ojczyznę, szczególnie wtedy gdy zmagamy się z kataklizmami, to pomoc potrzebującym, to budowanie więzi i dbałość o ten kawałek Polski, w którym mieszkamy.
Liczne delegacje złożyły pod pomnikiem wieńce. W uroczystościach wziął udział także Piotr Borys wiceminister sportu, który podkreślił m.in. znaczenie tak bardzo licznego udziału mieszkańców całej gminy w tych uroczystościach.
Na uczestników wydarzenia czekało wiele atrakcji m.in. mini strzelnica ASG, pokaz sprzętu wojskowego oraz tradycyjna grochówka. Swoje stoisko miała także Gminna Biblioteka Publiczna oraz 16. Dolnośląska Brygada Obrony Terytorialnej. Po raz pierwszy rozegrano także Turniej Piłkarski dla Niepodległej, w którym wzięły udział cztery drużyny.
Kilka dni wcześniej wójt Tadeusz Kielan dowiedział się, że na cmentarzu w Szklarach Górnych pochowani są dwaj żołnierze z armii Piłsudskiego, którzy osiedlili się później na terenach naszej gminy. Wraz z Norbertem Grabowskim przewodniczącym rady Gminy Lubin, proboszczem Pawłem Kajlem oraz Radosławem Kobyłeckim ze Stowarzyszenia Rekonstrukcje Lubin, wójt odwiedził ich groby, na których zapalono symboliczne znicze.
Z okazji Święta Niepodległości złożono także wieńce pod Zbiorową Mogiłą Żołnierzy z września 1939 roku w Siedlcach. Rozegrano również tradycyjny już Gminny Turniej Szachowy z okazji Dnia Niepodległości o Puchar Wójta Gminy Lubin w świetlicy Szkoły Podstawowej w Siedlcach, o którym napiszemy w oddzielnym materiale.
Na zakończenie tego dnia pełnego wrażeń wójt wraz z przewodniczącym Grabowskim oraz radnym Marcinem Nyklewiczem przysiedli na ławeczce niepodległości, którą sześć lat temu, z okazji 100 – lecia odzyskania niepodległości zamontowano w Raszówce.
Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


