Wyjątkowy spektakl teatralny, wystawa dawnych fotografii oraz premiera komiksu  – to główne filary pierwszych obchodów Dnia Osadnika,  które są świętem całej gminy Lubin. Ten dzień ma upamiętniać początki osadnictwa polskiego na terenie naszej gminy po  zakończeniu  II  wojny  światowej. Pierwsze wydarzenie będzie miało miejsce już w najbliższą niedzielę w świetlicy w Raszówce, kolejne 16 marca w siedzibie Ośrodka Kultury Gminy Lubin.

Gminne obchody Dnia Osadnika zainauguruje spektakl  „Nowe Korzenie”  autorstwa mieszkańców gminy Lubin. Jest to opowieść o losach przesiedleńców z Kresów na Ziemie Zachodnie. Spektakl  miał swoją premierę  w grudniu 2018 roku, ale kiedy rok temu  władze gminy ustanowiły 16 marca Dniem  Osadnika, jego twórcy zdecydowali się  przypomnieć  te trudne czasy.

Jednak nawet osoby, które widziały spektakl kilka lat temu zachęcamy by  wybrały się 3 marca  na to wydarzenie po raz kolejny, bowiem to już nie jest ten sam spektakl.  Doszły nowe sceny, nowe postacie, nowi aktorzy.

W czasie premiery  przedstawiane losy bohaterów doprowadziły niejednego widza do łez, a profesjonalnie odegrane role wzbudziły gromkie brawa na stojąco.

– Teraz też będzie okazja do wielu wzruszeń i wspomnień. Dzięki udziałowi w tym spektaklu wróciła mi w pamięci osobista historia opowiadana kiedyś przez babcię. Jej tato a mój pradziadek był jednym z pierwszych 10 osiedleńców w Zimnej Wodzie. Babcia przyjechała tu i osiedliła się w ślad za swoim ojcem. Dziś Zimna Woda i gmina Lubin to także w czwartym i piątym już pokoleniu Mała Ojczyzna moja i  moich dzieci  – mówi Edyta Szymańska, która gra główną rolę w tym przedstawieniu.

Autorką scenariusza jest Bernadetta Kot, reżyserem i scenarzystką Teresa Kot, a grupa teatralna nosi nazwę Zwykli Ludzie. Na „Nowe Korzenie” zapraszamy w niedzielę 3 marca o godz. 16.00 do świetlicy w Raszówce. Wstęp jest wolny.

Edyta Szymańska będzie także współgospodynią kolejnego wyjątkowego popołudnia organizowanego w ramach obchodów Dnia Osadnika. 16 marca, czyli dokładnie w ustanowiony w gminie Lubin Dzień Osadnika, będzie miał miejsce wernisaż wystawy fotografii, która dokumentuje pierwsze lata zasiedlania gminy Lubin od czasów powojennych do 1961 roku, czyli roku powstania Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi.

Stare, czarno-białe fotografie mają niesamowitą moc przyciągania, wywołując nostalgię. Z ciekawością przyglądamy się im, bo przedstawiają świat, którego już nie ma. Jest to swego rodzaju fotograficzny wehikuł czasu, który pozwala nam cofnąć się o kilkadziesiąt lat i przekonać, jak wtedy wyglądała nasza gmina, jak wyglądali mieszkańcy i co robili na co dzień.

Wystawie towarzyszyć będzie premiera nowego wydawnictwa „Losy Osadników Gminy Lubin w komiksach”, którego twórcami są uczniowie gminnych szkół podstawowych. Do międzypokoleniowego projektu zgłosiło się ich  ponad 20  i wraz z nauczycielami – koordynatorami, tworzyli  prace indywidualne oraz grupowe.

Powstał  komiks przedstawiający różne epizody, rozgrywające się na tle rzeczywistych wydarzeń związanych z osadnictwem na terenach gminy Lubin. W każdej z tych opowieści brał udział realny bohater. Uczniowie wybierali go  z książki „Wschody i Zachody. Opowieści osiedleńców w gminie Lubin” autorstwa Marleny Kovařík lub też ze wspomnień swojej rodziny albo sąsiadów.

Na wydarzenie związane z wernisażem wystawy i premierą książki, ze względu na ograniczoną liczbę miejsc obowiązywać będą zaproszenia. Jednak wystawę można będzie obejrzeć w kolejnych dniach, a komiks będzie dostępny w gminnych szkołach podstawowych i bibliotekach.

Przypomnijmy, że inicjatorem ustanowienia Dnia Osadnika  jest wójt Tadeusz Kielan. To święto ma pomóc w zachowania pamięci o tych, którzy z uporem i poświęceniem wpisali się na trwałe w historię naszej gminy.

– Cieszę się, że w pierwszych obchodach Dnia Osadnika  udział wezmą reprezentanci  całej gminy i to z kilku pokoleń.  Najpierw wzruszający spektakl, później wystawa z udziałem najstarszych mieszkańców i pierwszych osadników  oraz jednocześnie spojrzenie na te czasy okiem dzisiejszych kilkunastolatków, czyli autorów komiksu – mówi Tadeusz Kielan, wójt gminy Lubin, dodając:  – Udział młodego pokolenia gwarantuje, że pamięć o naszych pierwszych osiedleńcach będzie utrwalona w formie, która jest atrakcyjna także dla młodszych mieszkańców. Może to być przyczynek do zainteresowania się historią regionu, czy też pogłębiania wiedzy o swoich rodzinach.

Co roku 16 marca, w Dniu Osadnika będzie okazja do cyklicznego upamiętnienia historii, m.in. poprzez spotkania, wydarzenia w placówkach oświatowych i wiele innych przedsięwzięć.