Inne priorytety i inne kryteria – te dwa wyrażenia najlepiej obrazują duży rozstrzał w ocenach samorządów w ogólnopolskich rankingach. Jesteśmy dumni z zajęcia w ubiegłym roku 3. miejsca w rankingu „Gmina Dobra do Życia” i nie kwestionujemy tego, że w tym roku sklasyfikowano nas na odległym 950. miejscu w rankingu samorządów „Rzeczpospolitej”. To efekt zastosowania odmiennych wskaźników. W pierwszym kładzie się nacisk na jakość życia mieszkańców, w drugim na wskaźniki ekonomiczne, w tym m.in. wysokość płaconych przez mieszkańców podatków i udział gminy w subwencjach rządowych.
Rozbieżność w rankingach to wynik różnych kryteriów oceny. Gmina Lubin priorytetowo traktuje komfort życia mieszkańców, nawet kosztem wolniejszego wzrostu dochodów z podatków.
– Stosujemy zwolnienia podatkowe, obniżamy stawki podatków, dopłacamy do cen wody, ścieków, finansujemy bezpłatną komunikację, co pozytywnie wpływa na życie mieszkańców, ale jednocześnie oznacza wolniejsze tempo wzrostu dochodów własnych. Stabilność i przewidywalność finansowa są naszym priorytetem. Inwestujemy w to, co realnie poprawia komfort życia, bez ryzyka nadmiernego zadłużenia czy niepotrzebnych obciążeń fiskalnych – mówi wójt Tadeusz Kielan.
Wyjaśniamy więc dlaczego występują różnice. Otóż Polska Agencja Prasowa, we współpracy z Polską Akademią Nauk w rankingu „Gmina Dobra do Życia” wyodrębniła aż 63 wskaźniki, w których główny nacisk kładzie się na jakość życia mieszkańców, analizując m.in. takie aspekty jak:
- dostępność usług publicznych
- poziom infrastruktury
- edukacja
- ochrona środowiska
- kultura, sport i rekreacja
Gmina Lubin w tych obszarach od lat wyróżnia się na tle innych samorządów – inwestujemy w poprawę jakości życia, zachowując dbałość o środowisko, wspierając lokalne inicjatywy i dbając o równowagę między nowoczesnością a tradycją.
Natomiast ranking „Rzeczpospolitej” to około 30 wskaźników wyliczanych na podstawie publicznie dostępnych baz danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz Ministerstwa Finansów. Ranking uwypukla mocno wskaźniki finansowe poddając ogólnej ocenie:
- trwałość ekonomiczno- finansową , w tym wzrost dochodów z podatków lokalnych
- trwałość społeczną
- trwałość środowiskową
Gmina Lubin, stawiając na dbałość o jakość życia mieszkańców, celowo obniża możliwe wpływy z podatków lokalnych i stosuje milionowe dopłaty do systemu gospodarki odpadami oraz do cen wody i ścieków. Dodatkowo, umiarkowane tempo inwestycji finansowanych z kredytów pozwala nam zachować stabilność finansową i brak nadmiernego zadłużenia, ale takie podejście bywa oceniane jako mniej dynamiczne w tego typu zestawieniach.
– Ceniony przez mnie ranking „Gmina Dobra do Życia” to podejście, które uwzględnia potrzeby mieszkańców, podczas gdy „Rzeczpospolita” stawia na twarde dane finansowe. Gmina Lubin stara się balansować między tymi dwoma podejściami, bo to mieszkańcy i ich dobrostan, a nie statystyka, pozostają naszym nadrzędnym celem – podsumowuje wójt Tadeusz Kielan.


