Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Księginicach postanowił w niecodzienny sposób odświeżyć bramy wjazdowe do remizy. Efekt jest powalający. Na jednej z nich wyrósł ogromnych rozmiarów strażak w akcji, druga zaś ukazuje wóz bojowy. 

 

budynek osp księginice

(fot. Iwona Mierzwiak)

Jednostka OSP Księginice istnieje od 1947 roku. Od 28 lat związany z nią jest Łukasz Kurek, strażak od 2006 roku jest jej prezesem. Bez wątpienia remiza jest jego drugim domem. – Dyżurujemy cały rok, u nas nie ma 12 godzinnych zmian, jak w komendach powiatowych, my musimy być cały czas dostępni – dodaje strażak.

Od kilku dni remiza w Księginicach zmieniła nieco swój wygląd. Bramy wjazdowe ozdobiono symbolicznymi malunkami.
– Pomysł wyszedł ode mnie. Jeżdżę co roku nad morze. Dwa lata temu byłem w Ustroniu Morskim, a że jestem strażakiem i jest to mój „konik”, podszedłem do nich pod remizę. Były tam trzy boksy garażowe, na których wymalowana była łódź, strażacy w akcji oraz wozy bojowe – przyznaje Łukasz Kurek. – Pomyślałem, że można by było zrobić u nas coś podobnego. Popytałem, znalazłem graficiarza, który wioskę dalej też malował na muralach i na murach domów. Znaleźliśmy troszkę pieniędzy z różnych źródeł, sami też dołożyliśmy, przyjechał graficiarz zrobił projekt, taki jak chcieliśmy, wymalował i jest to co widać.

Na jednej z bram wjazdowych pojawił się strażak w ogniu w czasie akcji, a druga przedstawia pojazd strażacki. Dokładnie taki sam MAN, stoi w garażu i wyjeżdża do akcji ratowniczo – gaśniczych. Jednostka OSP w Księginicach liczy ponad 20 strażaków ochotników. Kilka dni temu zostały przyjęte 3 nowe druhny, w sumie jest już ich 7. W przyszłym roku panie utworzą grupę kobiecą i będą mogły uczestniczyć w zawodach strażackich.

 budynek osp księginice

(fot. Iwona Mierzwiak)