W mundurze odwaga i profesjonalizm, w sercu troska o innych. Tak o swoich funkcjonariuszach mówił komendant powiatowy podczas lubińskich obchodów Święta Policji. W tym roku uroczystość miała wyjątkowy charakter. Świętowano nie tylko awanse i wyróżnienia, ale także 100-lecie służby kobiet w formacji. W lubińskiej komendzie pracuje ich aż 68.
24 lipca, w dniu Święta Policji, Komenda Powiatowa Policji w Lubinie zorganizowała uroczystą zbiórkę. Podczas akademii wręczono awanse, odznaczenia, listy gratulacyjne i medale. Wielu funkcjonariuszom towarzyszyły tego dnia ich rodziny, którym również dziękowano za codzienne
wsparcie i wyrozumiałość.
– To nie jest łatwa służba. Często trudna, niedoceniana, ale zawsze potrzebna. Każdego dnia stajecie na straży porządku i bezpieczeństwa, oddając tej pracy serce – mówił komendant Waldemar Cichocki. – Dziękuję wam za poświęcenie i determinację. A funkcjonariuszkom dodatkowo za to, że od stu lat odważnie łamią stereotypy i są równorzędnymi partnerkami w policyjnej służbie.
Setna rocznica obecności kobiet w Policji była jednym z głównych motywów uroczystości. Pierwszym kobiecym garnizonem kierowała Stanisława Filipina Paleolog. Funkcjonariuszki zajmowały się wówczas głównie profilaktyką i przestępczością dotyczącą kobiet i nieletnich. Dziś wykonują te same zadania co mężczyźni, są w patrolach, w pionie dochodzeniowym, prewencji, ruchu drogowym i służbach specjalistycznych.
Komendant Waldemar Cichocki wyraził także wdzięczność za współpracę z lokalnymi samorządami, również w wymiarze finansowym. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele samorządów z całego powiatu. Gminę Lubin reprezentował przewodniczący rady Norbert Grabowski. W imieniu wszystkich samorządowców przemawiał starosta Paweł Kleszcz.
– Jesteśmy wdzięczni za waszą służbę, za to, że o nas dbacie. Nie wyobrażam sobie Policji bez kobiet. Życzę wam, byście byli doceniani na co dzień, dobrze wynagradzani i mogli nosić mundur z dumą – mówił starosta.
Pierwszy zastępca komendanta wojewódzkiego odczytał list od szefa dolnośląskiej Policji. Dodatkowo podkreślił rolę rodzin funkcjonariuszy.
– Niebieski mundur to codzienna służba i poświęcenie. Za tym stoi także ogromne wsparcie bliskich, którzy pomagają funkcjonariuszom wracać po służbie do równowagi i bezpieczeństwa, do kochającego domu – mówił insp. Norbert Kuręda.
Statystyki mówią same za siebie. Codziennie na Dolnym Śląsku policjanci podejmują ponad 1200 interwencji. Ich służba to nie tylko walka z przestępczością, ale też trudne emocje.
Dlatego w okazji ich święta życzymy wszystkim funkcjonariuszkom i funkcjonariuszom, by zawsze po dyżurze i każdej interwencji, mogli wracać do spokojnych, ciepłych i kochających domów. Z najlepszymi życzeniami zwracamy się także do policyjnych emerytów, którzy również świętowali. Dużo zdrowia i dumy z pracy, którą wykonaliście.
Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


