Już po raz piąty, we wszystkich pięciu szkołach podstawowych gminy Lubin zorganizowano symultany, podczas których wójt rozgrywał partie szachów z uczniami i nauczycielami. To jeden z ważnych elementów popularyzacji i nauki gry w szachy, która realizowana jest w naszej gminie, szczególnie wśród dzieci i młodzieży.
Przypomnijmy, że przed kilkoma laty zaczęło się od przeszkolenia nauczycieli, którzy potem już od pierwszych klas podstawówek zaczęli prowadzić zajęcia z uczniami. Szachy to królewska gra, w której nie ma znaczenia wiek, płeć, wykształcenie, cenne jest za to planowanie, strategia, spostrzegawczość i dobra pamięć. I tego właśnie uczą się wszyscy w klasach I-III a później zainteresowani pogłębianiem wiedzy na specjalnych kursach, zajęciach i turniejach organizowanych przez gminę Lubin.
Ważnym elementem tej edukacji i popularyzacji nauki gry w szachy są coroczne symultany organizowane pod koniec roku szkolnego. W szranki z wójtem stają uczniowie od klas II do VIII i przedstawiciele kadry nauczycielskiej. Dla wielu to bardzo duże emocje, dla szefa naszego
samorządu również.
– Z roku na rok poziom gry jest coraz wyższy. Mamy wśród naszych uczniów także osoby klasyfikowane w szachowych rankingach. Te rozgrywki dają mi bardzo dużą satysfakcję i jednocześnie uczą dzieci jak odnaleźć się w sytuacji, w której proponuję im arcymistrzowski remis albo też przegranej, gdy się na niego nie godzą. Zdarza się, że i ja przegrywam, ale w pewnym sensie wszyscy jesteśmy tu wygrani – mówi z uśmiechem wójt Tadeusz Kielan.
Warto przy okazji dodać, że wójt także bierze udział w symultanach z mistrzami szachowymi. Ostatnia taka miała miejsce na początku czerwca w Legnicy. Wówczas a arcymistrzem Łukaszem Cyborowskim tylko dwie osoby zremisowały i jedną z nich był wójt Tadeusz Kielan.
W naszych gminnych szkołach czasem atmosfery symultany są również pełne napięcia, ale również radości i zdrowej rywalizacji. W Szklarach Górnych oprócz pojedynków z uczniami, wójt zmierzył się także z księdzem Marcinem Nesterowiczem, dla którego był to jeden z pierwszych ale może nie ostatni z kontakt z szachami.
W szkole w Siedlcach było kilka tzw. arcymistrzowskich remisów, dwie wygrane, ale także jedna przegrana wójta. Na szachownicy pokonał go Szymon Kołodziejczyk z klasy VII, który w ubiegłym roku także zakończył rozgrywki z sukcesem.
W Krzeczynie Wielkim również Tadeusz Kielan odnotował jedną przegraną z Piotrem Stefanowiczem z siódmej klasy. W Niemstowie wszystkie pojedynki zakończyły się remisami, a w Raszówce gdzie rozegrano ostatnią symultanę wygrał z wójtem Gabriel Sobiegraj z klasy szóstej.
Wszyscy uczniowie otrzymali pamiątkowe breloczki, a wygrani i najbardziej zaangażowani okolicznościowe statuetki i książki.
Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


