Mieszkanki Pieszkowa we współpracy z Radą Seniorów gminy Lubin zrobiły na szydełkach kolorowe, wełniane opaski. Za zgodą nadleśnictwa ubrano w nie drzewa i wytyczono  tym samym Kordonkowy Szlak, który z powodzeniem można pokonywać pieszo lub rowerem.

Dwa lata temu w Pieszkowie ubrano drzewa w wełniane i odblaskowe opaski na dwóch dość niebezpiecznych zakrętach. Dzięki temu poprawiło się bezpieczeństwo, ale udało się także zintegrować mieszkańców, więc tylko kwestią czasu było zainicjowanie kolejnych przedsięwzięć.

Nieformalna grupa z Pieszkowa pod nazwą „Szydełkowa Reaktywacja” wzięła udział w XII Lokalnym Konkursie Grantowym „Działaj lokalnie i ekologicznie” i pozyskała pieniądze na realizację projektu społecznego „ Kordonkowy Szlak”.

Było to duże przedsięwzięcie, w które oprócz mieszkańców Pieszkowa, zaangażowała się liczna grupa seniorów. Zorganizowano warsztaty, podczas których szydełkowano tak zawzięcie, że zamiast planowanego udekorowania siedmiu drzew – ubrano ich aż jedenaście.

– Gratuluję nietuzinkowego pomysłu. Słyszymy coraz częściej o ubrankach dla zwierząt, ale w ubieraniu drzew jesteśmy chyba pierwsi w Polsce- mówił podczas uroczystej inauguracji projektu wójt Tadeusz Kielan.

Szydełkowania podjęło się ponad dwadzieścia pań. Potem z drabiną wspinano się na drzewa i wytyczano Kordonkowy Szlak. Prowadzi on z centrum Pieszkowa przez las w okolicach Gorzelina aż do nowo powstałej drogi Chróstnik – Osiek i ma około pięciu kilometrów długości.

Dodatkowo przygotowano specjalną tablicę informacyjną prezentującą miejsca warte zobaczenia w okolicach Pieszkowa i trasę Kordonkowego Szlaku.

– Często na tym rozwidleniu rowerzyści szukali w telefonicznych aplikacjach dalszej trasy, teraz będą już wiedzieli gdzie się kierować – mówi Renata Jędrak, sołtys Pieszkowa i inicjatorka projektu.  – Bardzo się cieszę, że udało nam się zrealizować nasz, trochę zwariowany pomysł. Dziękujemy seniorom za spontaniczną reakcję i pomoc w szydełkowaniu. W imieniu grupy  dziękuję także pracownikom Fundacji Wrzosowa Karina za merytoryczne wsparcie oraz wójtowi oraz leśniczemu z Raszówki za wyrażenie zgody na przeprowadzenie tych artystycznych działań na terenach należących do gminy Lubin i lasach leśnictwa.

– Ten projekt bardzo nam się spodobał i stanowi  innowacyjny produkt turystyczny, który warto jest promować. Gratulujemy kreatywności i twórczego zaangażowania – mówiła Marta Kucfir z Fundacji Wrzosowa Kraina.

Projekt finansowany był ze środków programu Działaj Lokalnie Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce.