Druhowie ze Szklar Górnych zamknęli cykl dziewięciu zebrań sprawozdawczych, na których podsumowywano ubiegłoroczną działalność. Podczas zebrania, obecne na nim panie otrzymały z rąk strażaków róże – wszak tego dnia obchodziliśmy Święto Kobiet.
W 2024 roku było mniej pożarów niż zazwyczaj, a więcej zdarzeń losowych – wypadki, klęski żywiołowe, przewrócone drzewa. Do pożarów jednostka wyjeżdżała dziewięć razy. W sumie zanotowano 30 wyjazdów do różnych zdarzeń. Pozytywną informacja jest, że nie było żadnych fałszywych alarmów. Jednostka OSP w Szklarach Górnych liczy 22 członków, w tym 2 kobiety.
– To był bardzo dobry rok dla naszej jednostki – mówi Roman Kosacz, naczelnik OSP w Szklarach Górnych. – Odebraliśmy nową remizę i przeprowadziliśmy się do niej. Pozyskaliśmy ciężki samochód pożarniczy, wszystko ułożyło się świetnie.
Podczas zebrania przedstawiono sprawozdania z działalności, finansowe a także sprawozdanie komisji rewizyjnej. Nie wniosła ona żadnych uwag do działalności zarządu i zarekomendowała udzielenie mu absolutorium. Podczas głosowania zostało ono udzielone przez aklamację.
W imieniu wójta, strażakom podziękowała Marzena Kosydor, skarbnik gminy Lubin.
– Dziękuję wam za zaangażowanie, bezinteresowne działania, za to wszystko co zrobiliście dla społeczności lokalnej. Życzę wam, żeby jednostka rozwijała się jak najlepiej i żebyście mieli jak największą satysfakcje z tego co robicie.
Warto dodać, że już w nadchodzącym tygodniu, pozyskany ciężki samochód pożarniczy zostanie włączony do czynnej służby.
Oprócz wyjazdów ratowniczych jednostka prowadzi też szeroką działalność współpracując z mieszkańcami. Przeprowadzane są rozmowy i pogadanki z uczniami szkoły podstawowej w zakresie bezpieczeństwa pożarowego i udzielania pierwszej pomocy. Strażacy pomagali także w organizacji dożynek i uczestniczyli w obchodach 11 listopada i w uroczystościach kościelnych. Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


