Huk strzałów, dym i dźwięk syren na lubińskim lotnisku. W jednym miejscu spotkały się służby, które na co dzień działają w różnych sytuacjach. Wśród nich w ćwiczeniach ,,JOKER” uczestniczyli druhowie gminnych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej.
W scenariuszu były zdarzenia i sytuacje kryzysowe. Część z nich działa się równocześnie, inne następowały po sobie. Zaczęło się od wypadku autokaru z samochodem osobowym, chwilę później służby musiały zmierzyć się z katastrofą lekkiego samolotu. W międzyczasie zorganizowana grupa przestępcza podjęła próbę odbicia więźniów. Jakby tego było mało, akcja przeniosła się także do lasu, gdzie strażacy i leśnicy walczyli z pożarem. Do gaszenia ognia wykorzystano samoloty typu Dromader.
– W ćwiczeniach wzięło udział około 220 osób. Samo pogotowie zaangażowało 8 karetek pozasystemowych, także skala tego przedsięwzięcia jest naprawdę duża – mówiła Joanna Bronowicka, dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Legnicy.
W ćwiczeniach uczestniczyli policjanci, strażacy, ratownicy medyczni, funkcjonariusze Służby Więziennej, grupa kontrterrorystyczna i leśnicy. Swój udział miały także gminne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.
Na miejscu działali druhowie z Krzeczyna Wielkiego, Zimnej Wody, Niemstowa, Gorzycy, Szklar Górnych, Raszówki i Księginic. W sumie 32 strażaków ochotników. Była to dla nich okazja do sprawdzenia gotowości bojowej oraz współpracy z innymi służbami. Strażacy m.in. zabezpieczali miejsca zdarzenia, udzielali pomocy oraz segregowali rannych. Traktowali ćwiczenia tak, jakby mieli do czynienia z prawdziwym zdarzeniem.
Manewrom przyglądali się samorządowcy, kierownicy i dyrektorzy jednostek. Z ramienia Urzędu Gminy Lubin akcję obserwowali pracownicy zajmujący się zarządzaniem kryzysowym, a także gminnymi jednostkami OSP. W przygotowanie i przeprowadzenie ćwiczeń JOKER zaangażowanych było wiele służb i instytucji, a jednym ze sponsorów była gmina Lubin.
Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.


