W świetlicy w Oborze połączyły się występy lokalnych zespołów z wystawą prac malarskich i ceramicznych dzieci oraz dorosłych. Była to również okazja do poznania laureatów konkursu piosenki online, jak i samych artystów.
Wydarzenie powstało w celu pokazania zdolności i potencjału naszych lokalnych gminnych twórców, zarówno tych wyrażających się poprzez dźwięk jak i tych wyrażających się poprzez formę i farbę. Świetlica w Oborze została podzielona kotarą na dwa światy – muzyki i sztuki. Przygodę rozpoczęły zespoły, które zaprezentowały różnorodny repertuar.
Chór Via Musica pod dyregenturą Wojciecha Banacha, skupia pasjonatów muzyki chóralnej. Wykonują oni utwory klasyczne oraz współczesne aranżacje, które mieliśmy okazję słyszeć w piątek, bowiem zaprezentowali nam utwory w języku angielskim oraz jeden po polsku.
Publiczność do wspólnego śpiewania ,,Witajcie w naszej bajce” włączyła Ekipa pod napięciem, której przewodniczy Anny Barszczyńskiej. Młodzieżowa energia, pokonała tremę najmłodszych uczestników. Po nich na scenę weszła Siedlecka nuta. Grupa pielęgnująca lokalne muzyczne tradycje, wykonali repertuar bliski zgromadzonej publiczności.
Francuską piosenkę ,,Pod dachami Paryża” zaśpiewał zespół wokalny Osieczanki. Utwór związany z konkursem piosenki online, zdobył uznanie jury. Ten sam utwór w zupełnie innej interpretacji wykonała Teresa Kot z zespołu Zachęta, która również została wyróżniona. Pozostający w klimacie francuskim zespół z Zimnej Wody zaśpiewał dla nas ,,Paryskie tango”, melodia przeniosła publiczność w klimat.
W wydarzeniu wzięli udział Marzena Kosydor skarbnik gminy Lubin, Renata Jędrak radna gminy Lubin, Barbara Tórz kierownik oświaty, kultury, kultury fizycznej i zdrowia, radni, sołtysi i zaproszeni goście.
– Towarzyszący nam dziś tytuł spotkanie z muzyką i sztuką rozpoczęliśmy prezentacją zespołów wokalnych, które zaprezentowały nam, również pewne spotkanie standardów światowych z przyśpiewkami ludowymi, a także z kulturą francuską. Przyświecała nam ona przy okazji obchodzonego po raz pierwszy Dnia Przyjaźni Polsko-Francuskiej, w związku z tym postanowiliśmy przedłużyć tą muzyczną prezentację o rozstrzygnięcie konkursu – mówiła Magdalena Dubińska, dyrektor Ośrodka Kultury Gminy Lubin.
Głos zabrała również radna, która związana jest ze sztuką. Kilka lat temu prowadziła także warsztaty malarskie w ośrodku kultury, w których sama na początku uczestniczyła.
– Jestem zachwycona tym występem i dzisiejszym wieczorem. Piękne wrażenia, których się nie przeżywa codziennie. Gratuluję wszystkim zespołom przede wszystkim trwania w takim składzie, jestem pełna podziwu, bo to są już dziesiątki lat – mówiła radna Renata Jędrak.
Druga część spotkania poświęcona była sztuce. Swoje prace zaprezentowało 39 uczestników, którzy przez ostatnie miesiące rozwijali pasje oraz artystyczne umiejętności. Na wystawie zaprezentowano:
- 18 obrazów – uczestników warsztatów malarskich dla dzieci,
- 22 obrazy – uczestników warsztatów malarskich dla dorosłych,
- 6 prac ceramicznych – uczestników warsztatów ceramicznych dla dzieci,
- 26 prac ceramicznych – uczestników warsztatów ceramicznych dla dorosłych.
Wprowadzenie na wernisaż zrobili instruktorzy grup artystycznych. Każdy z nich podzielił się kilkoma słowami o działalności grupy, zapraszając do obejrzenia wystawy.
– Naszą grupę ,,Ultramaryny” łączy wspólna pasja, na którą nigdy nie jest za późno, podobna wrażliwość świata na piękno i kolory. Warsztaty są miejscem i czasem, kiedy rozmawiamy o sztuce, relaksujemy się, doskonalimy swoje umiejętności w kompozycji i teorii barw – opowiadała Aleksandra Sieradzka, prowadząca warsztatów malarskich dla dorosłych. – Na naszej wystawie jest sporo tematów inspirowanych malarstwem francuskim, jako ciekawostkę dodam, że mamy wiele wspólnego z malarzami impresjonistami – nie stosujemy czarnego koloru – dodała.
Prowadząca grupy artystycznej dziecięcej w wieku 6–10 lat. Podkreśla, że zajęcia odbywają się w luźniejszej, mniej formalnej atmosferze, ale jednocześnie traktują sztukę poważnie.
– U nas jest mniej poważnie, ale jest to również jest poważna sprawa. Zostało przede mną postawione zadanie, żeby nie zatracić w dzieciach naturalnej kreatywności, żeby ją podtrzymywać. Te prace są o tym, czyli jak działamy wspólnie, o czym rozmawiamy. Staram się pokazać dzieciom, że czas który spędzamy razem to proces i jest on naprawdę ważny podobnie jak efekt końcowy – przedstawiła Katarzyna Żuczkowska, prowadząca warsztaty artystyczne dla najmłodszych.
Ośrodek Kultury Gminy Lubin otworzył trzy pracownie mobilne. Zajęcia ceramiczne odbywają się w Raszówce, Miłoradzicach i Krzeczynie Małym, w których co tydzień spotyka się 7 grup. O rozwoju pracowni ceramicznych, zainteresowaniu ceramiką wśród dzieci i dorosłych opowiedziała sama instruktorka zajęć ceramicznych:
– Wystawa prezentuje przekrój prac – dzieci i dorosłych zwianych z pracownią już od wielu lat, ale takie prace może stworzyć każdy z państwa. W pracy z ceramika również ważny jest sam proces i samo spotkanie z gliną, bo każda z tych pięknych prac na początku była tylko szarą kostką gliny, która przeszła przez cały proces twórczy artysty – mówiła Martyna Koper, prowadząca warsztaty ceramiczne dla dzieci i dorosłych.
Wernisaż stał się nie tylko prezentacją talentów, ale również pięknym spotkaniem lokalnej społeczności wokół sztuki i wspólnej pasji. Więcej zdjęć można zobaczyć na facebookowym profilu gminy Lubin.







